Na sygnale
Agnieszka Waszkiewicz
02 stycznia 2025Akcja ratunkowa pod Chełmnem. Paralotniarz spadł ze stromego wzgórza [ZDJĘCIA]

Podczas próby startu paralotniarz spadł ze stromego wzgórza pod Chełmnem. Z obrażeniami trafił do szpitala w Bydgoszczy.
Lotem nad okolicą Chełmna zamierzał zakończyć rok 57-letni mężczyzna. We wtorek 31 grudnia próbował wystartować ze wzgórza w Kiełpiu.
CZYTAJ: Człowiek utknął na wysokim drzewie pod Chełmnem. Narobił wszystkim strachu [ZDJĘCIA]
Paralotniarz upadł ze stromego wzgórza pod Chełmnem
Nie udało mu się. Po godz.11 do służb ratunkowych wpłynęło zawiadomienie o wypadku. - Doszło do niebezpiecznie wyglądającego upadku paralotniarza – informuje kpt. Kasper Korczak, oficer prasowy KP PSP w Chełmnie.
Z pomocą wyjechało 5 zastępów straży pożarnej: 3 zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Chełmnie, OSP Kijewo Królewskie i OSP Brzozowo, policja oraz pogotowie. - Zaangażowaliśmy większą ilość strażaków, bo był problem ze zlokalizowaniem mężczyzny – tłumaczy Korczak.
Wypadek pod Chełmnem. Paralotniarz trafił do szpitala
Gdy dotarły pierwsze zastępy, poszkodowanym leżącym na zboczu stromego wzgórza zajmowali się ratownicy medyczni. 57-latek był przytomny. - Skarżył się na ból w klatce piersiowej – relacjonuje Korczak. Podejrzewano, że może miał połamane żebra. - Pogotowie zabrało go do szpitala w Bydgoszczy.
Akcja ratunkowa trwała ponad 1,5 godziny.